Na czym polega poręczenie?
Umowa poręczenia (art. 876 i nast. Kodeksu cywilnego) to zobowiązanie osoby trzeciej do wykonania zobowiązania najemcy, gdyby ten sam go nie wykonał. Oświadczenie poręczyciela musi mieć formę pisemną pod rygorem nieważności. Ustne obietnice, maile czy deklaracje na komunikatorze nie mają mocy prawnej.
W stosowanych przez nas umowach odpowiedzialność jest solidarna i bez subsydiarności. Przy zaległości właściciel nie musi najpierw pozywać najemcy ani prowadzić wobec niego egzekucji, tylko może od razu wezwać poręczyciela do zapłaty.
Co obejmuje odpowiedzialność poręczyciela?
Nie tylko czynsz. Standardowy zakres to:
- zaległy czynsz i opłaty związane z najmem,
- odsetki od zaległości,
- koszty naprawy szkód w lokalu,
- koszty dochodzenia roszczeń, czyli wezwania, postępowanie, zastępstwo prawne.
Umowa określa maksymalną kwotę odpowiedzialności, czyli limit kwotowy, w którym mieszczą się wszystkie roszczenia. To porządkuje sytuację obu stron. Poręczenie nie wygasa z dniem końca najmu, trwa do pełnego rozliczenia, bo część kosztów, jak szkody czy niedopłaty za media, wychodzi dopiero przy zdaniu lokalu.
Szczegóły, których pilnujemy
- Zgoda małżonka poręczyciela: przy wspólności majątkowej brak pisemnej zgody małżonka może mocno ograniczyć egzekucję z majątku wspólnego, więc wymagamy jej na etapie podpisania.
- Weryfikacja poręczyciela: poręczenie jest tyle warte, co wypłacalność poręczyciela; dane i podpis zbieramy formalnie, jak przy najemcy.
- Obowiązek informacyjny: przy narastającej zaległości najemcy informujemy poręczyciela wcześnie, żeby kwota go nie zaskoczyła.
Kiedy stosujemy poręczenie?
Standardowo przy najmie studentom, gdzie poręczają rodzice lub opiekunowie. Także wtedy, gdy dochód kandydata jest wystarczający, ale krótki staż pracy czy brak historii najmu podnosi ryzyko. Poręczenie uzupełnia kaucję i umowę najmu okazjonalnego, a nie zastępuje ich, bo to trzecia warstwa zabezpieczenia.
Autor: Sonia Garbowska · aktualizacja: 8 lipca 2026