Skąd wziął się najem okazjonalny
Przy zwykłej umowie najmu usunięcie lokatora, który nie płaci i nie chce się wyprowadzić, wymaga sprawy sądowej o eksmisję, a ta potrafi ciągnąć się latami. Najem okazjonalny, dodany w 2009 roku do ustawy o ochronie praw lokatorów (art. 19a-19e), skraca tę drogę. Sercem konstrukcji jest notarialne oświadczenie najemcy o dobrowolnym poddaniu się egzekucji (art. 777 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania cywilnego).
Warunki, które muszą być spełnione
Umowa najmu okazjonalnego działa tylko wtedy, gdy komplet wymogów jest dopełniony:
- umowa na czas oznaczony, maksymalnie 10 lat, w formie pisemnej,
- oświadczenie najemcy o poddaniu się egzekucji w formie aktu notarialnego,
- wskazanie lokalu zastępczego, do którego najemca wyprowadzi się po zakończeniu najmu,
- zgoda właściciela lokalu zastępczego na przyjęcie najemcy, w formie pisemnego oświadczenia,
- zgłoszenie umowy do urzędu skarbowego w ciągu 14 dni od rozpoczęcia najmu; bez zgłoszenia umowa traci szczególną skuteczność i uproszczona egzekucja nie działa.
Co zyskuje właściciel?
Jeśli najemca po zakończeniu lub rozwiązaniu umowy nie opuszcza mieszkania, nie musisz prowadzić procesu o eksmisję. Występujesz do sądu o nadanie klauzuli wykonalności aktowi notarialnemu, a następnie sprawę przejmuje komornik. To znacznie szybsza i bardziej przewidywalna procedura niż przy zwykłej umowie.
Jak to wygląda u nas?
Podpisujemy wyłącznie umowy najmu okazjonalnego dla właścicieli prywatnych i instytucjonalnego dla firm. Zwykłych umów najmu nie stosujemy, bo nie dają skutecznych narzędzi ochrony właściciela. Cały proces, od przygotowania dokumentów, przez rezerwację terminu u notariusza, po zgłoszenie do urzędu skarbowego, prowadzimy w ramach usługi zarządzania. Adresy urzędów w Katowicach, Sosnowcu, Chorzowie, Siemianowicach i Mysłowicach zebraliśmy w katalogu urzędów.
Autor: Sonia Garbowska · aktualizacja: 8 lipca 2026