Dwie polisy, dwa różne ryzyka
Przy wynajmie sensownie działa podział na dwie warstwy ochrony:
- Polisa właściciela: może objąć mury, instalacje i elementy stałe na wypadek pożaru lub zalania oraz OC właściciela, np. gdy awaria instalacji w twoim mieszkaniu zaleje sąsiada. Zakres wynika z umowy i OWU.
- Polisa najemcy: OC w życiu prywatnym może objąć szkody wyrządzone przez najemcę, jego gości lub zwierzęta, jeśli najemca ponosi za nie odpowiedzialność, a zdarzenie mieści się w zakresie ochrony. Osobno najemca ubezpiecza swoje ruchomości.
Sprawdź rozszerzenie OC najemcy
Sama polisa OC w życiu prywatnym nie potwierdza ochrony szkód w wynajmowanym lokalu. Dokument musi zawierać rozszerzenie o szkody w mieniu najmowanym; w PZU to „klauzula nr 4”. Bez takiego rozszerzenia szkoda w lokalu może być poza zakresem ochrony.
W zarządzanych mieszkaniach wymagamy od najemców polisy z tym rozszerzeniem. Minimalna suma wynosi 100 000 zł, a przy najmie firmowym dla pracowników 150 000 zł. Każda z tych sum określa górną granicę odpowiedzialności ubezpieczyciela. Nie gwarantuje wypłaty tej kwoty. Przy zgłoszeniu ubezpieczyciel ocenia odpowiedzialność i wysokość świadczenia na podstawie umowy oraz OWU. Sposób rozliczenia kaucji i dewastacji opisujemy osobno. Roczna składka to zwykle 80-150 zł.
Weryfikacja polisy to też praca
Sprawdzamy zakres, sumę, okres ochrony i zapis o mieniu najmowanym w dokumencie. Pilnujemy też terminu odnowienia polisy. Na życzenie pomagamy właścicielowi dobrać polisę do nieruchomości.
Autor: Sonia Garbowska · aktualizacja: 29 sierpnia 2026