Granica między zużyciem a zniszczeniem
Nie każdy ślad po najemcy to szkoda. Normalne zużycie, jak przetarcia i drobne ślady eksploatacji, jest wliczone w najem i nie obciąża lokatora. Zniszczenia to uszkodzenia wykraczające poza zwykłe używanie, jak zdewastowane ściany, zniszczone meble, uszkodzone drzwi, zaniedbania prowadzące do zagrzybienia. Protokół i zdjęcia dokumentują stan lokalu oraz stanowią podstawę porównania przy jego zwrocie.
Procedura przy stwierdzeniu szkód
- Dokumentacja: szczegółowy protokół odbioru, zdjęcia, opis uszkodzeń i braków względem stanu początkowego.
- Kosztorys: wycena napraw i uzupełnień, oparta na stawkach wykonawców, z którymi pracujemy.
- Rozliczenie z kaucji: uzasadnione koszty potrącamy z kaucji, a obie strony dostają szczegółowe zestawienie.
- Dopłata ponad kaucję: gdy szkody przewyższają kaucję, wzywamy najemcę do dopłaty. W razie odmowy sprawa może trafić na drogę prawną. Przygotowana dokumentacja może być wtedy dowodem, a o wyniku rozstrzyga sąd.
O skali zniszczeń i możliwych scenariuszach informujemy cię i wspólnie decydujemy o dalszych krokach.
Zabezpieczenia, zanim dojdzie do dewastacji
Ryzyko poważnych zniszczeń ograniczają weryfikacja kandydata na wejściu, kaucja, standardowo ok. 1,2-krotności czynszu, oraz polisa OC najemcy rozszerzona o szkody w mieniu najmowanym z sumą co najmniej 100 000 zł (przy najmie firmowym 150 000 zł). Polisa może pokryć szkodę, za którą najemca ponosi odpowiedzialność, jeśli zdarzenie mieści się w zakresie umowy i OWU. Nie gwarantuje wypłaty ani jej wysokości. Ryzyko ograniczają też wizytacje lokalu, zapisane w umowie minimum dwa razy w roku, i bieżący kontakt z lokatorem.
Autor: Sonia Garbowska · aktualizacja: 8 lipca 2026