Zasada ogólna
Podział obowiązków wyznacza ustawa o ochronie praw lokatorów. Art. 6b nakłada na najemcę drobne naprawy i konserwację elementów, z których korzysta na co dzień, a art. 6a zobowiązuje wynajmującego do utrzymania lokalu w stanie przydatnym do umówionego użytku, w tym sprawności instalacji. W skrócie eksploatacja leży po stronie lokatora, a substancja mieszkania po stronie właściciela.
Co należy do najemcy?
- wymiana żarówek, uszczelek, baterii w urządzeniach
- czyszczenie syfonów i udrożnianie odpływów
- drobna konserwacja mebli, sprzętów i wyposażenia
- utrzymanie czystości i bieżąca dbałość o lokal
- naprawa szkód, które powstały z jego winy lub winy jego gości, niezależnie od skali
Co należy do właściciela?
- awarie i zużycie instalacji elektrycznej, wodnej, gazowej i grzewczej
- wymiana sprzętów, które wysłużyły się w naturalny sposób, np. piecyka czy lodówki po latach pracy
- usterki wynikające z wieku i stanu budynku, nie ze sposobu użytkowania
- naprawy po zdarzeniach losowych, na przykład zalaniu z pionu czy awarii w częściach wspólnych, prowadzone z udziałem administracji lub ubezpieczyciela
Jak to działa przy zarządzanym najmie?
Usterkę zgłaszasz telefonicznie, mailowo albo w grupie WhatsApp tworzonej dla każdego mieszkania. Oceniamy charakter usterki, organizujemy naprawę ze sprawdzonymi ekipami i rozliczamy koszt zgodnie z powyższym podziałem, czyli eksploatacyjne drobiazgi obciążają lokatora, a zużycie i awarie instalacji właściciela. W nagłych przypadkach, np. przy zalaniu, reagujemy poza standardowymi godzinami pracy. Szczegółowy podział obowiązków jest zawsze zapisany w umowie najmu, więc obie strony wiedzą, na czym stoją.
Autor: Sonia Garbowska · aktualizacja: 8 lipca 2026