Prawo tego nie wymaga, umowa tak
W naszych wzorcach najemca zobowiązuje się wykupić polisę ubezpieczenia osób fizycznych w życiu prywatnym na minimum 100 000 zł, a firma wynajmująca mieszkanie dla pracowników polisę OC najemcy na minimum 150 000 zł. Kopię z dowodem opłacenia składki przysyła mailem w ciągu 14 dni od podpisania umowy. Roszczenie z polisy można zgłosić, jeśli szkoda mieści się w jej zakresie, a najemca ponosi za nią odpowiedzialność.
Jak to wygląda u nas?
Sama suma to nie wszystko. Wymagamy rozszerzenia o szkody w mieniu najmowanym, w PZU to klauzula nr 4. To zapis potrzebny, aby szkody w wynajmowanym lokalu mogły znaleźć się w zakresie ochrony. Najemca kupuje polisę samodzielnie w dowolnym towarzystwie, przysyła nam plik PDF, a my sprawdzamy sumę, zakres i okres ochrony, po czym archiwizujemy dokument w dokumentacji lokalu. Pilnujemy też terminu odnowienia polisy.
Polisa najemcy to nie polisa właściciela
Polisa z rozszerzeniem o szkody w mieniu najmowanym może objąć szkody, za które najemca ponosi odpowiedzialność. Zakres ochrony i wyłączenia wynikają z umowy oraz OWU. Nie zastąpi Twojej własnej polisy na mury, stałe elementy i ruchomości ani OC w życiu prywatnym z rozszerzeniem na wynajmowaną nieruchomość. Te ubezpieczenia pozostają po Twojej stronie. Utrzymanie polisy najemcy przez cały okres najmu to zobowiązanie umowne, dlatego sprawdzamy kopię, dowód opłacenia składki, sumę i zakres.
Dlaczego nie odpuszczamy tego wymogu?
Składka za polisę najemcy to około 80-150 zł rocznie i płaci ją najemca. Kaucja w wysokości co najmniej jednego pełnego miesięcznego czynszu z zaliczkami na opłaty służy do rozliczeń z umowy. Gdy szkoda przekracza jej wysokość, można zgłosić roszczenie z polisy, a ubezpieczyciel ocenia odpowiedzialność i wysokość świadczenia na podstawie umowy oraz OWU. Dlatego wymagamy utrzymania polisy przez cały najem.
Autor: Sonia Garbowska · aktualizacja: 29 sierpnia 2026