Co dokładnie mówi prawo?
Nowelizacja ustawy o charakterystyce energetycznej budynków, obowiązująca od 28 kwietnia 2023 r., objęła najem. Przy zawarciu umowy właściciel przekazuje najemcy kopię świadectwa charakterystyki energetycznej lokalu; przy sprzedaży przekazuje się oryginał. Niewywiązanie się z obowiązku to wykroczenie zagrożone grzywną od 20 do 5000 zł. Umowy zawarte przed tą datą nie wymagają świadectwa, dopóki nie są przedłużane nowym dokumentem.
Czym jest świadectwo i skąd je wziąć?
Świadectwo określa zapotrzebowanie lokalu na energię, czyli wskaźniki EU, EK i EP oraz emisję CO2. Sporządza je uprawniona osoba metodą obliczeniową na podstawie danych o budynku, czyli powierzchni, konstrukcji i instalacjach grzewczych. Dane techniczne pozyskuje się od administracji, zarządcy budynku lub spółdzielni. Dokument jest ważny 10 lat, chyba że w lokalu zajdą zmiany wpływające na charakterystykę, np. wymiana ogrzewania. Podlega też rejestracji w centralnym rejestrze charakterystyki energetycznej.
Co świadectwo mówi najemcy?
Wskaźniki przekładają się na koszty. Mieszkanie w budynku z lat 60.-70. potrafi mieć zapotrzebowanie na energię kilkukrotnie wyższe niż lokal w nowym budownictwie zasilanym z miejskiej sieci cieplnej. Dla najemcy to sygnał, jakich rachunków za ogrzewanie się spodziewać; dla właściciela dobre wskaźniki bywają argumentem w ogłoszeniu.
Jak to obsługujemy w zarządzaniu?
Sprawdzamy, czy lokal ma ważne świadectwo, zanim dojdzie do podpisania umowy. Jeśli go brak, organizujemy sporządzenie, a dane z administracji zbieramy sami; kopię przekazujemy najemcy przy zawarciu umowy i odnotowujemy to w dokumentacji. Właściciel nie musi pilnować ani terminów ważności, ani formalności. Przy każdej kolejnej umowie komplet dokumentów jest po naszej stronie.
Status klas energetycznych i innych zapowiadanych przepisów śledzimy na bieżąco w przeglądzie zmian w prawie.
Autor: Sonia Garbowska · aktualizacja: 8 lipca 2026