Uchwały wiążą właściciela, porządek domowy wiąże najemcę
Najemca nie jest członkiem wspólnoty mieszkaniowej. Uchwały i obowiązek udziału w kosztach zarządu nieruchomością wspólną obciążają właściciela lokalu, tak stanowi art. 13 ust. 1 ustawy o własności lokali. Na najemcę te ciężary nie przechodzą wprost. Inaczej jest z porządkiem domowym. Art. 683 kodeksu cywilnego nakazuje najemcy stosować się do porządku domowego oraz liczyć się z potrzebami innych mieszkańców i sąsiadów. To wiąże każdego lokatora niezależnie od tego, czy zna treść uchwał wspólnoty.
Jak przenosimy te zasady na najemcę?
Do każdej umowy najmu okazjonalnego dołączamy regulamin użytkowania i konserwacji lokalu. To on zamienia ogólny nakaz z kodeksu na konkretne obowiązki, od utrzymania czystości i segregacji odpadów po drożność odpływów i niezwłoczne zgłaszanie awarii. Regulamin ustanawia też bezwzględne zakazy, każdy z karą umowną 200 zł za stwierdzone naruszenie. Chodzi o palenie wszelkich używek, zwierzęta bez pisemnej zgody, hałaśliwe imprezy oraz odmowę udostępnienia lokalu do inspekcji lub odczytu liczników. Najemca podpisuje ten dokument razem z umową, więc zna reguły od pierwszego dnia.
Co robimy, gdy wspólnota zmienia zasady?
Uchwały wspólnoty adresowane są do właściciela, nie do najemcy, więc same z siebie go nie obowiązują. Rolę łącznika bierzemy na siebie. Kiedy administracja przysyła przypomnienie o zasadach porządku domowego, zakaz palenia na tarasie, prośbę o przeparkowanie auta z cudzego miejsca czy zawiadomienie o podjętych uchwałach, przekazujemy to najemcy i pilnujemy reakcji. Zmianę stawek opłat administracyjnych wynikającą z uchwały aktualizujemy w rozliczeniu. Najemca dostaje jasny komunikat, a ty nie musisz tłumaczyć się wspólnocie za cudze zaniedbanie.
Dlaczego to chroni twój lokal?
Rażące lub uporczywe wykraczanie przeciwko porządkowi domowemu, które czyni uciążliwym korzystanie z innych lokali, daje właścicielowi podstawę do wypowiedzenia najmu. Po pisemnym upomnieniu umowę można rozwiązać na miesiąc naprzód, na koniec miesiąca kalendarzowego, na piśmie z podaniem przyczyny, tak stanowi art. 11 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie praw lokatorów. Kara umowna 200 zł działa wcześniej, jako codzienny hamulec. Spokój sąsiadów i twój interes idą tu w jedną stronę. Lokator, który trzyma porządek, nie ściąga na mieszkanie skarg wspólnoty.
Autor: Sonia Garbowska · aktualizacja: 9 lipca 2026