Jak przebiega naprawa?
- Zgłoszenie: lokator zgłasza usterkę telefonicznie, mailowo lub w grupie WhatsApp mieszkania.
- Ocena: ustalamy charakter usterki, pilność i to, kto za nią odpowiada. Eksploatacja obciąża najemcę, a zużycie i awarie instalacji właściciela.
- Wykonawca: standardowo wysyłamy ekipę, z którą pracujemy na stałe; przy większych pracach zbieramy wyceny. Jeśli wolisz swojego fachowca, naprawę zlecamy jemu.
- Nadzór i odbiór: pilnujemy terminu i jakości, odbieramy pracę i archiwizujemy dokumentację, czyli zgłoszenie, zdjęcia i fakturę.
- Rozliczenie: koszt trafia do właściwej strony i jest widoczny w miesięcznym zestawieniu.
O planowanych działaniach i kosztach informujemy cię na bieżąco; naprawy wykraczające poza drobne kwoty uzgadniamy przed zleceniem.
Kto płaci za naprawę?
Rozstrzyga charakter usterki, nie to, kto ją zgłosił. Drobne naprawy eksploatacyjne, jak żarówki, uszczelki czy udrożnienie odpływu, obciążają najemcę; awarie i zużycie instalacji czy wyposażenia, które nie wynikają ze złego użytkowania, są po stronie właściciela. Szkody zawinione przez lokatora, niezależnie od skali, pokrywa lokator. Podział jest zapisany w umowie najmu.
Po co właścicielowi ten model?
Lokator, którego zgłoszenie dostaje odpowiedź w 24 godziny, zostaje dłużej, a drobna usterka nie urasta do kosztownej awarii. Stała współpraca z ekipami daje też przewidywalne stawki i pierwszeństwo w terminach, co ma znaczenie zwłaszcza przy awariach.
Drogę zgłoszenia od telefonu najemcy do faktury za naprawę opisaliśmy we wpisie kto płaci, gdy w mieszkaniu coś się psuje.
Z naszej praktyki
Gdy w jednym z mieszkań przestała działać pralka, najpierw sprawdziliśmy datę zakupu. Sprzęt był na gwarancji, więc reklamację poprowadziliśmy u sprzedawcy, nie w płatnym serwisie. Dlatego przy przejęciu mieszkania prosimy cię o dowody zakupu sprzętów.
Autor: Sonia Garbowska · aktualizacja: 8 lipca 2026