Na czas najmu mieszkanie jest domem lokatora
Własność mieszkania nie znika w trakcie najmu, ale na czas umowy lokal jest domem najemcy. Niezapowiedziane wizyty czy wchodzenie własnym kluczem naruszają jego prawa i psują relację, od której zależy jakość całego najmu. Chcesz zobaczyć mieszkanie, umawiamy termin z lokatorem i organizujemy wizytę.
Jak to organizujemy?
Zgłaszasz nam chęć obejrzenia mieszkania, my ustalamy z najemcą dogodny termin i zwykle uczestniczymy w wizycie. Na miejscu można od razu omówić stan lokalu, zaplanować ewentualne naprawy czy odświeżenie i odpowiedzieć na pytania obu stron.
Nie musisz jeździć, żeby wiedzieć, co się dzieje
Stan mieszkania kontrolujemy w ramach usługi. Wizytacje odbywają się co najmniej 2 razy w roku, a po każdej dostajesz raport. Do tego dochodzi dokumentacja przy każdej zmianie lokatora, czyli protokół i zdjęcia. Jeśli mieszkasz daleko, to zwykle wystarcza; wizyty osobiste właściciele planują najczęściej przy okazji pobytu w mieście.
Wyjątek dla sytuacji awaryjnych
Inaczej wygląda tryb interwencyjny. Gdy w lokalu dzieje się coś zagrażającego bezpieczeństwu lub grożącego szkodą, np. zalanie, a kontakt z lokatorem jest niemożliwy, wejście do mieszkania odbywa się na zasadach opisanych w umowie najmu. To jednak procedura awaryjna, nie furtka do kontroli.
Autor: Sonia Garbowska · aktualizacja: 8 lipca 2026